Koncepcja NATO 2010 – gwarant naszego bezpieczeństwa?

Home / Koncepcja NATO 2010 – gwarant naszego bezpieczeństwa?

Co znajdziemy w Koncepcji Strategicznej Obrony i Bezpieczeństwa Członków Organizacji Paktu Północnoatlantyckiego przyjętej przez szefów państw i rządów w Lizbonie? Lidia Gibadło opierając się na artykule Prof. Adama Daniela Rotfelda szuka odpowiedzi na pytanie czy NATO potrafi się dostosować do współczesnych zagrożeń.

Koncepcja Strategicznej Obrony i Bezpieczeństwa Członków Organizacji Paktu Północnoatlantyckiego przyjęta przez szefów państw i rządów w Lizbonie w dniach 19 – 20 listopada 2010 roku to kolejna w historii Organizacji Paktu Północnoatlantyckiego strategia działania Sojuszu. Już sam podtytuł „Aktywne zaangażowanie, nowoczesna obrona” sugeruje, że strategia jest odpowiedzią na wyzwania, jakim w XXI wieku NATO musi stawić czoła.

Szefowie państw i rządów Sojuszu podkreślają w niej wolę odgrywania przez NATO zasadniczej roli w zapewnieniu wspólnej obrony i bezpieczeństwa. Jednocześnie są oni świadomi, że aby osiągnąć te cele Organizacja nie może stać w miejscu. Dlatego też konieczne jest wyznaczenie kierunku ewolucji Sojuszu w celu zapewnienia efektywności jego działań.

W trzydziestu ośmiu artykułach podzielonych na części odpowiadające priorytetom ustalonym przez członków Organizacji w stolicy Portugalii odnajdujemy wizję funkcjonowania NATO w XXI wieku.

Pierwsza część skupia się na zadaniach, jakie stoją przed Sojuszem oraz na zasadach stanowiących fundament działalności NATO. Istotą i niezmiennym celem Organizacji jest zagwarantowanie wolności i bezpieczeństwa członków po obu stronach Atlantyku z wykorzystaniem politycznych i wojskowych środków, uwzględniając jednocześnie zapisy Karty NZ oraz Traktatu Waszyngtońskiego. W celu obrony zasad wolności jednostki, demokracji, praw człowieka i praworządności Sojusz będzie kontynuował realizację obrony zbiorowej, zarządzania kryzysowego, a także bezpieczeństwa kooperatywnego.

W części „Środowisko bezpieczeństwa” strategia wymienia i opisuje współczesne zagrożenia dla państw NATO, którymi są:

  • proliferacja broni nuklearnej i innej boni masowego rażenia oraz środków jej przenoszenia
  • terroryzm
  • brak stabilności lub konflikt poza granicami NATO
  • ataki cybernetyczne
  • ataki na drogi tranzytowe
  • nowe trendy technologiczne, np. rozwój broni laserowej
  • ograniczenia w dziedzinie środowiska naturalnego i zasobów takie, jak zmiany klimatu

Podkreślenie obronnego charakteru NATO i znaczenia odstraszania jako zasadniczego elementu całościowej strategii stanowią istotę kolejnej części Koncepcji Strategicznej. Gwarancją bezpieczeństwa sojuszników są siły nuklearne NATO. O tym, że Organizacja Paktu Północnoatlantyckiego jest sojuszem obronnym świadczy oświadczenie państw, w którym członkowie deklarują, że nie traktują żadnego państwa jako wroga.

Sojusznicy, odwołując się do doświadczeń NATO z operacji w Afganistanie czy na Bałkanach, określają kolejny cel organizacji, jakim jest bezpieczeństwo przez zarządzanie kryzysowe. Państwa członkowskie chcą gasić zarzewia konfliktu, a w razie gdyby przerodziły się w realne wojny uczestniczyć w stabilizowaniu sytuacji poprzez prowadzenie operacji wojskowych w rejonie. NATO chce uczestniczyć wraz z innymi podmiotami międzynarodowymi w procesie zapewnienia stabilności na terytorium, gdzie prowadzone były walki.

Choć Koncepcja Strategiczna wyraźnie mówi, że tak długo jak istnieć będzie broń nuklearna, NATO pozostanie sojuszem nuklearnym, to jednocześnie Organizacja nie odżegnuje się od dążeń do kontroli zbrojeń, rozbrojenia i nieproliferacji. Szczególną uwagę dokument poświęca roli Rosji w procesie redukcji broni nuklearnej, uzależniając dalsze kroki od postawy Kremla.

Państwa członkowskie Sojuszu wyraźnie deklarują w Koncepcji chęć przyjęcia w swoje szeregi tych państw Starego Kontynentu, które nie tylko opierają się na wartościach demokratycznych, ale także zdolne są do wzięcia na siebie odpowiedzialności i zobowiązań wynikających z członkostwa w NATO.

Czynnikiem, który również decyduje o skuteczności działań NATO jest współpraca z państwami oraz organizacjami na całym świecie. Wśród nich Koncepcja wymienia Organizację Narodów Zjednoczonych, Unię Europejską oraz Rosję. Sojusz podkreśla rolę współpracy w ramach Euroatlantyckiej Rady Partnerstwa, Partnerstwa dla Pokoju, Dialogu Śródziemnomorskiego oraz Stambulskiej Inicjatywy Współpracy, a także uwzględniając euroatlantycką orientację oraz aspiracje Gruzji i Ukrainy współdziałanie z nimi w ramach specjalnych komisji.

Państwa członkowskie zebrane w Lizbonie były świadome, że NATO potrzebuje reform tak, aby móc sprostać wymienionym wcześniej wyzwaniom. Dlatego też Koncepcja wspomina o wystarczających zasobach finansowych, ludzkich i wojskowych oraz sposobach, które zapewniają efektywną realizację wyznaczonych celów.

Zadania, zagrożenia oraz pomysły na to jak Organizacja ma funkcjonować w XXI wieku służą jednemu nadrzędnemu celowi, który sformułowany jest w ostatnim fragmencie Koncepcji: NATO ma być najbardziej skutecznym sojuszem polityczno – wojskowym na kuli ziemskiej.

Ocena Szczytu w Lizbonie

Koncepcja Strategiczna NATO 2010 z Lizbony to kolejny kluczowy dla istnienia Sojuszu dokument. Już sama jego publikacja, a tym samym dostęp do szerokiego grona odbiorców świadczy o demokratyzacji procesu podejmowania decyzji oraz o nowej jakości w stosunkach pomiędzy członkami Organizacji.

Podstawą dla ustaleń zawartych w stolicy Portugalii była chęć umacniania bezpieczeństwa Starego Kontynentu i Stanów Zjednoczonych, a także potrzeba potwierdzenia art.5 traktatu waszyngtońskiego, który dał początek Organizacji Paktu Północnoatlantyckiego. Zobowiązuje on Sojusz do zapewnienia ochrony swym członkom nie tylko przed napaścią zbrojną, ale także innymi niebezpieczeństwami, które narodziły się w czasie ostatnich kilku dekad i stanowią zagrożenie dla ich suwerennego bytu, a także integralności terytorialnej.

Sojusz nie skupia się jedynie na leczeniu choroby, ale stosuje daleko posuniętą profilaktykę. Ma nią być odstraszanie, którego elementem jest między innymi ustanowienie sojuszniczego systemu obrony przeciwrakietowej. W celu skutecznego wcielania w życie postanowień o zbiorowej obronie w XXI wieku należało włączyć przede wszystkim nowych członków sojuszu do programu systematycznych wspólnych ćwiczeń oraz objąć ich planami ewentualnościowymi, które przewidują działania NATO w razie ataku na jedno z państw członkowskich.

Pomimo zakończenia zimnej wojny relacje NATO – Rosja są osią, na której kształtuje się bezpieczeństwo od Waszyngtonu po Władywostok. Dlatego nie może dziwić fakt, że już sam projekt Koncepcji z 2010 roku spowodował reakcję Moskwy, która poczuła się zagrożona większą konsolidacją sił Sojuszu oraz jego modernizacją. Aby zapobiec lub choćby zahamować te kroki, prezydent Rosji, Dmitrij Miedwiediew przesłał sekretarzowi generalnemu NATO Andersowi Foghowi Rasmussenowi projekt umowy między Sojuszem a Federacją Rosyjską. Choć dokument na początku formułuje propozycje działań mających służyć budowie stabilnych relacji pomiędzy oboma podmiotami w dziedzinie bezpieczeństwa, to już z dalszej jego części wyziera obawa Rosji przed wzmocnieniem pozycji NATO. Wyrazem tego jest wprowadzanie różnych uprawnień między państwami, które weszły do struktur NATO po 1997 roku oraz „starymi” członkami. Owe rozróżnienie miałoby polegać na zobowiązaniu się drugiej grupy państw do nierozmieszczania na terytoriach nowej dwunastki swoich sił zbrojnych. Z drugiej strony jest to odpowiedź Kremla na politykę otwartych drzwi prowadzoną przez Sojusz oraz na zacieśnianie współpracy z Gruzją oraz Ukrainą w ramach wspólnych komisji, co budzi w Moskwie sprzeciw.

Nie dziwi, więc fakt, iż w czasie wspólnych obrad Rady NATO – Rosja Sojusz nie wziął wspomnianego projektu pad uwagę. Niemniej jednak przedstawicielom Federacji Rosyjskiej oraz państwom NATO udało się zawrzeć ważne porozumienia w sprawie zagrożeń i wyzwań, którym oba podmioty będą wspólne stawiały czoła. Są nimi między innymi zwalczanie terroryzmu. piractwa czy proliferacji broni masowego rażenia, a także ułatwienie przez Rosję realizacji misji Sojuszu w Afganistanie. NATO uzyskało zgodę Rosji na tranzyt zaopatrzenia dla sił ISAF przez jej terytorium. Moskwa zdecydowała się także wspierać afgańską armię i wraz z NATO zwalczać przemyt narkotyków z Afganistanu.  Bardzo ważna z punktu widzenia decyzji o utworzeniu wspólnego systemu obrony przeciwrakietowej jest deklaracja Sojuszu dotycząca współpracy z Rosją w tej sferze bezpieczeństwa. Postanowienia z Lizbony są dowodem poprawy stosunków między Sojuszem a Moskwą, które uległy pogorszeniu po wojnie w Gruzji w 2008 roku.

Koncepcja Strategiczna z Lizbony podkreśla jak ważne jest współdziałanie Stanów Zjednoczonych i europejskich państw członkowskich w realizacji wspólnej wizji Sojuszu, której fundamentem nie jest jedynie obrona terytorium, ale także wartości uniwersalne dla całej społeczności międzynarodowej. Ochrona wolności, wspólnego dziedzictwa i cywilizacji narodów opartych na zasadach demokracji, wolności jednostki i praworządności to kluczowe zadanie Sojuszu w XXI wieku. Jej realizacji służy właśnie ewolucja NATO, której początkiem miała stać się Koncepcja Strategiczna z Lizbony.

Wymiar wojskowy

Koncepcja z Lizbony świadczy o pogłębieniu współpracy między członkami, a także nadaniu NATO nowego wymiaru politycznego. Nie możemy jednak zapominać, że Organizacja Paktu Północnoatlantyckiego pozostaje wciąż sojuszem obronnym, stąd istotne dla oceny postanowień zawartych w stolicy Portugalii są kryteria militarne.

W nowej strategii kwestie polityczne przenikają się z wojskowymi, co stanowi pewne novum w strukturze koncepcji stworzonych do tej pory przez Sojusz. To pokazuje, że jakiekolwiek plany ewolucji politycznej nie mogą dojść do skutku, jeśli NATO nie sprosta wyzwaniom militarnym. Przede wszystkim chodzi tu o dylemat dotyczący charakteru NATO, który wyrażony został w podtytule Koncepcji „Aktywne zaangażowanie, nowoczesna obrona”. Czy Organizacja aktu Północnoatlantyckiego pozostaje wciąż sojuszem obronnym czy może powinna w większym stopniu swoją działalność opierać na misjach ekspedycyjnych? A jeżeli Sojusz stanie w obliczu zagrożenia nowego typu, o których mówi koncepcja, to w jaki sposób powinien zareagować? Czy także przez użycie sił zbrojnych?

Trzy główne zadania Sojuszu, czyli obrona zbiorowa, zarządzanie kryzysowe i bezpieczeństwo kooperatywne pozostają niezmienne. Zdolność do prowadzenia większych operacji połączonych i kilku mniejszych operacji obrony wspólnej, zarządzanie kryzysowe nawet na odległych obszarach strategicznych to dowód, na postawienie znaku równości, jeżeli chodzi o ważność obrony i działań ekspedycyjnych. Planowanie ewentualnościowe obejmujące prowadzenie niezbędnych szkoleń i ćwiczeń jak również ich wzmocnienie to zadanie dla wojskowych.

Dokument z Lizbony mówi o nowych wyzwaniach dla Sojuszu oraz o jego odpowiedzi na nie. Jednym z nich jest obrona przed atakami cybernetycznymi, która co ciekawe wysunęła się na pierwszy plan spychając na dalsze miejsce „wojnę z terroryzmem”, na którą nacisk kładła administracja Georga W. Busha. O podążaniu za duchem czasów przez NATO świadczy zaangażowanie przez Sojusz w ochronę infrastruktury, szlaków i linii tranzytowych surowców energetycznych. Kolejnym nowym elementem w tego typu dokumentach jest rozwijanie zdolności do działań przeciwpartyzanckich w ramach misji ekspedycyjnych. NATO po raz pierwszy mówi o szkoleniu i budowie lokalnych sił w strefach objętych kryzysem.

Bardzo ciekawy jest sposób realizacji wspólnej obrony polegający już nie tylko na działaniach defensywnych, ale zakładający działania wyprzedzające.

Koncepcja z Lizbony może budzić rozczarowanie swą ogólnikowością czy pominięciem pewnych kwestii. Należy jednak pamiętać, że nie jest to konkretny plan działania, lecz podstawa dla ewolucji Organizacji Paktu Północnoatlantyckiego w XXI wieku.

A Polska?

Rzeczpospolita może czuć się usatysfakcjonowana zapisami Koncepcji z 2010 roku. Przede wszystkim dokument nie odchodzi od zapisów art. 5 traktatu waszyngtońskiego. Wręcz przeciwnie, wzmacnia go poprzez mechanizmy planowania ewentulnościowego, rozbudowy sojuszniczej infrastruktury, rozmieszczenia. Polsce szczególnie zależało na gwarancji utworzenia zintegrowanego systemu obron przeciwrakietowej, co udało się osiągnąć. Stąd uzasadnione jest zadowolenie najwyższych władz państwowych, które uzyskały w dokumencie wzmocnione gwarancje bezpieczeństwa.

Bibliografia:

Koncepcja Strategiczna Obrony i Bezpieczeństwa Członków Organizacji Trkatatu Północnoatlantyckiego, przyjęta przez szefów państw i rządów w Lizbonie, (w : ) Rocznik Strategiczny 2010/2011.

Balcerowicz Bolesław, Koncepcja Strategiczna NATO 2010. Wymiar Wojskowy., (w : ) Rocznik Strategiczny 2010/2011.

Rotfeld Adam Daniel, Szczyt NATO w Lizbonie: co dalej?, (w : ) Rocznik Strategiczny.

 
Lidia Gibadło

Leave a Comment